Pierwsza gra we frisbee: proste rzuty i zabawy dla dwóch osób
· Redakcja szczecinwpigulce.pl

Pierwszą zabawę we frisbee zacznijcie od krótkich, spokojnych podań na otwartej przestrzeni. Rzucajcie tylko wtedy, gdy druga osoba patrzy i jest gotowa złapać dysk. Dystans zwiększajcie stopniowo, gdy podania zaczną wychodzić. Poniżej znajdziecie redakcyjną propozycję pierwszego spotkania: przygotowanie miejsca, podstawowy rzut i trzy zabawy bez liczenia punktów.
Wybierzcie miejsce z zapasem przestrzeni
Poszukajcie równego fragmentu trawnika, na którym można swobodnie stanąć i zrobić kilka kroków w bok. Sprawdźcie podłoże: dołki, wystające korzenie i śliskie miejsca utrudnią skupienie się na dysku. Zostawcie wolną przestrzeń także za osobą łapiącą, bo pierwsze rzuty mogą polecieć dalej, niż planujecie.
- Odsuńcie się od ścieżek, jezdni, zaparkowanych samochodów i miejsc, gdzie bawią się inni.
- Odłóżcie torby oraz pozostałe rzeczy poza przestrzeń między wami.
- Ustalcie, że kontakt wzrokowy i gotowe dłonie oznaczają zgodę na podanie.
- Jeśli ktoś wejdzie między was, przerwijcie rzucanie i poczekajcie, aż przejdzie.
Na początek wybierzcie spokojną pogodę. Wiatr wpływa na zachowanie dysku, a przy pierwszych próbach dokłada kolejną rzecz do opanowania. Wystarczy jeden dysk na parę. Jeśli wybieracie sprzęt dla młodszych uczestników, źródło wskazuje miękkie dyski, a dla najmłodszych także piankowe.
Zacznijcie od jednego prostego rzutu
Redakcyjna propozycja na pierwsze próby to rzut backhand: dysk prowadzisz sprzed tułowia w kierunku partnera. Nie musicie od razu poznawać kolejnych technik. Najpierw poszukajcie takiego chwytu i ruchu, które pozwolą wam spokojnie podawać na niewielką odległość.
- Połóż kciuk na górnej powierzchni dysku, a pozostałe palce pod spodem, przy jego obrzeżu. Trzymaj pewnie, ale bez nadmiernego ściskania.
- Stań lekko bokiem do partnera, z nogami ustawionymi wygodnie i kolanami swobodnie ugiętymi.
- Przyciągnij dysk przed tułów. Ustaw go możliwie płasko, zamiast kierować przednią krawędź wysoko w górę.
- Poprowadź rękę w stronę partnera i zakończ ruch krótkim wyprostowaniem nadgarstka, nadając dyskowi obrót.
- Wypuść dysk spokojnie. Po rzucie sprawdź, czy poleciał w stronę odbiorcy, zanim spróbujesz zwiększyć siłę.
Jeśli rzucasz lewą ręką, odwróć ustawienie stron. Partner niech czeka z dłońmi przed tułowiem. Przy wygodnym podaniu może spróbować złapać dysk oburącz, zamykając jedną dłoń od góry, a drugą od dołu. Gdy dysk leci w twarz, uchyl głowę; nie próbuj zatrzymywać go za wszelką cenę.
Ćwiczcie krótkie podania i zmieniajcie jedną rzecz
Stańcie kilka kroków od siebie — to proponowany punkt wyjścia, który możecie dopasować do swoich możliwości. Podawajcie na wysokość tułowia, tak aby odbiorca nie musiał skakać ani biec. Początkowo zostańcie w miejscu. Dopiero kiedy oboje czujecie się swobodnie, zwiększcie odległość o mały krok.
- Dysk leci za daleko: podejdźcie bliżej i spróbujcie łagodniejszego ruchu.
- Dysk szybko wznosi się: przy kolejnym rzucie zwróćcie uwagę na płaskie ustawienie przedniej krawędzi.
- Dysk ucieka w bok: ograniczcie zamach i poprowadźcie rękę w stronę partnera.
- Trudno złapać podanie: wróćcie do krótszego dystansu i upewnijcie się, że odbiorca jest gotowy.
Po nieudanej próbie wybierzcie jedną korektę. Zmienianie jednocześnie chwytu, siły i ustawienia utrudnia zauważenie, co pomogło. Osoba łapiąca może powiedzieć po prostu: „niżej”, „bliżej” albo „wolniej”.
Wypróbujcie trzy zabawy bez punktów
Poniższe zadania są propozycjami redakcyjnymi. Wybierzcie jedno lub przejdźcie przez wszystkie, zależnie od ochoty. Nie potrzebujecie boiska, drużyn ani wyniku — celem jest podanie, które druga osoba może wygodnie złapać.
- Krok dalej, krok bliżej. Zacznijcie blisko siebie. Gdy oboje uznacie podania za wygodne, zróbcie krok do tyłu. Jeśli pojawią się trudności, wróćcie bliżej, bez traktowania tego jako porażki.
- Podanie na zamówienie. Odbiorca pokazuje dłońmi miejsce przed tułowiem, w którym chce złapać dysk. Rzucający próbuje podać właśnie tam. Po każdej próbie zamieńcie się rolami.
- Podanie i krok w bok. Po złapaniu dysku odbiorca robi jeden spokojny krok w bok i zatrzymuje się. Partner kieruje następne podanie do nowego miejsca. Rzucajcie dopiero po ponownym kontakcie wzrokowym.
Zakończcie, gdy nadal macie ochotę wrócić
Na pierwsze spotkanie proponujemy kilka krótkich serii podań przeplatanych odpoczynkiem. Nie trzeba opanować wszystkiego jednego dnia. Jeśli zaczynacie rzucać niedbale, tracicie uwagę albo któreś z was chce odpocząć, odłóżcie dysk. Na koniec ustalcie, co było najłatwiejsze i od którego zadania chcecie zacząć następnym razem.